Kocham góry, tam żyję, dostaję masę dobrej energii, masę zadowolenia i masę siły. Aby wejść na szczyt, zdobyć coś na czym nam zależy, coś wartościowego, trzeba się pomęczyć.
Pewnie tak samo jest w życiu. Docenia się to, co wymagało od nas wysiłku. 



Ten post ma jeden komentarz

  1. Wejść na szczyt, pokonać własna słabość to najwieksza satysfakcja. Tęsknię za Tatrami. Dzieki Moniu za to dotknięcie zmysłów:)

Dodaj komentarz