Wiosna. Idzie nowe. Nieważne to, co było. Wiosna pokazuje, że wszystko można rozpocząć od nowa. 
Uwielbiam ten moment, kiedy szary świat powolutku otula się zielenią.

„A na wiosnę rozwiośnieć
Wypuścić młode, listki nowe
Rozwiośnieć na wiosnę
Pomalować płoty i odnowić ciała
Tak by zawiośniała dusza Twoja cała”

I ja w tym wiosenny nastroju kupiłam dziś dwie pary butów. Skoro idzie, to niech ma w czym. 


Ten post ma jeden komentarz

Dodaj komentarz