Fantastyczna pogoda (ach, te kolory jesieni na tle błękitnego nieba, miodzio), fantastyczny rower, fantastyczne trasy (świeżo oddane ścieżki Enduro Trials w Bielsku Białej), fantastyczne towarzystwo Wave’a, fantastyczne zmęczenie… Chyba się zacięłam :). Cudnie dziś po prostu było.

Ten post ma jeden komentarz

Dodaj komentarz