Tak sobie chodzę po tym świecie, słucham, przyglądam się i widzę, jak czasami ciężko jest nam się ze sobą dogadać. I że te trudności w komunikacji są przyczyną wielu spięć między ludźmi.

Jung miał powiedzieć, że trudno jest ludzi zrozumieć, więc idziemy na łatwiznę i oceniamy. Tak jest zdecydowanie prościej.

Inny błąd w komunikacji między ludźmi polega na tym, że myślimy, że druga osoba myśli tak samo, że jeżeli ja tak robię, działam, reaguję czy postrzegam, to partner ma tak samo. Automatycznie przenosimy siebie na innych. A to kompletna nieprawda. Każdy z nas jest inny.

„Jeśli istnieją złudzenia optyczne, w wyniku których widzimy jeden obiekt jako większy od drugiego, nawet jeśli wiemy, że oba są dokładnie tej samej wielkości, to dlaczego nie miałyby istnieć takie złudzenia emocjonalne?”
[Umberto Eco]

Sztuka w rozmowie polega na zrozumieniu, wsłuchaniu się w drugiego człowieka, dopytaniu co masz na myśli, jak to rozumiesz, a nie szukaniu przerw w monologu, by wtrącić się ze swoim ja, nie na interpretowaniu słów wg moich schematów pojęciowych. Mapa nie jest terenem. Każdy z nas inaczej narysuje mapę tego samego terenu, a teren pozostaje bez zmian.

Choćby taki prosty przykład – czy jeżeli ktoś nie mówi całej prawdy to kłamie? Jeden z nas powie oczywiście, drugi stwierdzi, że skoro nie został zapytany to nie mówi, więc nie kłamie, a kolejny, że to zależy od relacji. Jeden z nas wyrzuci wszystko z siebie nie zważając na emocje swojego rozmówcy. On „oczyszczony” idzie dalej, a co się dzieje z rozmówcą, to już nie jego sprawa. Inny z kolei z wielkiej troski o emocje swojego rozmówcy nie powie wszystkiego, wychodząc z założenia, że w ten sposób go chroni.

Ile ludzi, tyle sposób wyrażania siebie i swoich pragnień czy potrzeb, tyle sposobów rozwiązywania problemów. Sztuka komunikacji, to lekcja, która trwa całe życie i niestety największe postępy w nauce dokonują się poprzez najtrudniejsze momenty i najcięższe emocje. To boli, to kosztuje, ale warto!

Dodaj komentarz