Spada z Ciebie zasłona złożona z iluzji, wyobrażeń, oczekiwań itp. i pojawia się prawda, widzi się rzeczy takimi jakie one są. I tu nie chodzi o to, że te rzeczy się zmieniły, lecz zmieniło się MOJE na nie spojrzenie, JA widzę je teraz inaczej, JA widzę, że one nie są dla mnie. 

Olśnienie pierwotnie boli, ale podobno każda transformacja rodzi się w bólu. Człowiek też się rodzi w bólu. Ale po tym bólu następuje ukojenie, ponieważ to co się pojawia jest tak piękne, że cierpienie odchodzi w niepamięć. A piękne jest to, że odzyskujemy SIEBIE. 


Dodaj komentarz