Jestem bardzo wdzięczna, że mam tak wielu cudownych ludzi wokół siebie.

Przeczytałam kiedyś, że dobrze jest, jeżeli człowiek ma swoją wioskę przyjaciół, bo wtedy łatwiej jest znosić trudności i przeciwności losu, ponieważ ma w swoim otoczeniu oparcie i wsparcie. Właśnie w postaci dobrych ludzi.

Tak, możemy mieć wszystko, ale jeżeli nie mamy wokół siebie osób, które nas wysłuchają, przed którymi możemy się otworzyć, z którymi możemy się pośmiać i pożartować, do kogo możemy się przytulić, mówiąc: „kocham Cię i cieszę się, że jesteś” i usłyszeć te same słowa „kocham Cię”, do których zawsze można zadzwonić i wypłakać swój ból, to nie mamy niczego.

Dobrzy ludzie i energia, która w tych relacjach się wytwarza dodaje skrzydeł, powoduje, że ciężary stają się lżejsze, a droga mniej kamienista. Dziękuję!

PS. Może już kiedyś o tym pisałam i się powtarzam, ale co tam… Dla mnie to ważne. Ludzie odchodzą niespodziewanie. Są a naszym życiu, nagle ich nie ma i często zostajemy z milionem niewypowiedzianych słów. Jeżeli chcesz powiedzieć, mów teraz, bo to jedyna chwila, która jest.

Dodaj komentarz