Moi Drodzy Czytelnicy. Trudno mi się ostatnio pisze. Widocznie taki czas. Wybaczcie proszę moją nieobecność. Być może zniknę chwilowo. Kiedy pomyślałam o 2018 roku jaki on będzie, pierwszym słowem, które mi się pojawiło było „odpoczynek”. Jest we mnie spokój, odprężenie i zaduma. Chcę teraz bardziej być, poprzyglądać się niż pisać. Zresztą czuję, że palce jakby wolniej skaczą mi po klawiaturze. Zawsze pisałam i piszę z potrzeby serca i nie chcę niczego robić na siłę. Teraz ta potrzeba gdzieś się ulotniła….

Mówię o tym, ponieważ bardzo chcę Wam podziękować, że byliście ze mną, że zaglądaliście tutaj. Chcę Wam podziękować za ogromne dobro, które od Was dostałam, za słowa otuchy, moc wsparcia. Zobaczyłam, że to co daję, wraca zwielokrotnione. Dziękuję Wam jeszcze raz. Być może się jeszcze pojawię. Tymczasem ściskam gorąco.

Ten post ma 3 komentarzy

Dodaj komentarz