Uwielbiam tańczyć. Nigdy nie uczyłam się tańczyć, nie chodziłam na kursy itp., ale po prostu lubię dać się porwać muzyce. Zamknąć oczy i popłynąć z jej nurtem. Lubię taniec swobodny i nieskrępowany. I oto nagle wpadł na mnie artykuł dotyczący medytacji w tańcu – 5Rytmów.
To praktyka opracowana przez Gabrille Roth, która uczy jak obudzić ciało i uwolnić umysł.
Tutaj nie trzeba „umieć tańczyć”, należy po prostu wsłuchać się w ciało i podążać za nim, za jego naturalnym rytmem, by w efekcie obudzić swoją intuicję.

Artykuł na tyle mnie zainteresował, że kupiłam książkę „Połączeni”, którą połknęłam szybciutko. Wyszukałam również gdzie w okolicy odbywają się warsztaty z 5Rytmów i już wiem i się wybieram. Opowiem po powrocie.

A książkę polecam. Oto kilka fragmentów wybranych losowo:

„Chaos to rytm świata, i ważne jest, żeby wiedzieć jak się w nim i przez niego poruszać, oraz pozwolić, aby on poruszał się w i poprzez nas. Chaos jest początkiem i końcem – z niego wszystko wypływa i do niego powraca”.

„Chaos to puszczanie – puszczenie ludzi, kiedy umierają, związków, kiedy się rozpadają, emocji, które grożą, że nas zniszczą; myśli, które nas sabotują czy wspomnień, które powstrzymują nas przed pójściem do przodu. Każdy z nas będzie testowany w życiu tysiące razy.”

„Spójność nie polega na byciu dobrym lub złym, ale na byciu prawdziwym. Kiedy nie jesteś prawdziwy wobec siebie – kiedy twoje własne ciało, serce i impulsy nie są ze sobą w zgodzie – miotają tobą sprzeczne impulsy i w rezultacie występujesz przeciwko sobie, co ostatecznie prowadzi do tego, żę czujesz się fatalnie i oszukany. (…) Być prawdziwym wobec siebie, to wiedzieć co dzieje się we mnie na poziomie emocjonalnym, fizycznym i umysłowym oraz uczciwie to komunikować”.

A jako, że ostatnio czuję, że poruszam się w chaosie, tym bardziej widzę, że trafiłam na właściwą książkę we właściwym momencie mojego życia.

„Rzecz w tym, żeby nie starać się zrozumieć wszystkich odpowiedzi w głowie. Raczej przyjąć informację, kiedy potrzebujesz, do ciała, zaufać swoim trzewiom, a potem tańczyć, medytować czy iść na spacer albo zrobić cokolwiek, co potrzebne, żeby wejść w stan relaksu i wtedy… będziesz wiedział jak postąpić”. 


Dodaj komentarz